Pracownicy pogotowia jeżdżą nie tylko karetkami


Na początku chętnych było zaledwie kilku, a dziś - po 6 latach - na starcie rajdu rodzinnego pracowników pogotowia ratunkowego w Legnicy stawi się kilkadziesiąt osób. Trasa poprowadzi malowniczymi zakątkami, ale droga jest wytyczona tak, by i ci bez sportowej kondycji, i ci najmłodsi dali sobie radę.


Tegoroczna edycja rajdu będzie wyjątkowa. Kapituła rajdu i organizatorzy postanowili oficjalnie nazwać to sportowe przedsięwzięcie rajdem imienia doktora Jacka Durysa, lekarza legnickiego pogotowia, zmarłego nagle w ubiegłym roku. Mówi Robert Mróz- ratownik medyczny

Rowerwy rajd rodzinny pracowników legnickiego pogotowia wystartuje z Legnicy do Dunina w sobotę o godz. 9.00. 



Reklama


Reklama