Miedź blisko... I ligi


Piłkarze Miedzi Legnica przegrali u siebie ze Śląskiem Wrocław i są o krok od spadku do I ligi. Legniczanie muszą nie tylko wygrać w ostatnim spotkaniu z Wisłą Kraków, ale też liczyć na przegraną Wisły Płock z Zagłębiem Sosnowiec.

Miedź nie dała rady Śląskowi Wrocław i uległa na własnym stadionie 0:2. Teoretycznie po tym spotkaniu ma jeszcze szanse na utrzymanie, ale są one iluzoryczne. Po pierwsze, legniczanie musieliby w sobotę pokonać na wyjeździe Wisłę Kraków, a po drugie Wisła Płock u siebie musiałaby ulec Zagłębiu Sosnowiec.
Takim miks, biorąc pod uwagę dyspozycję wszystkich tych drużyn, wydaje się mało możliwy.

Miedź ze Śląskiem nie zagrała tak, żeby utrzymać się w Lotto Ekstraklasie. Stworzyła zaledwie jedną dogodną okazję bramkową, kiedy w słupek trafił Juan Camara. To Śląsk bramki strzelał. Najpierw Renato Augusto, a już w doliczonym czasie gry, na dobicie Mateusz Radecki.

Rok temu, w maju, kibice Miedzi cieszyli się z awansu. Teraz, w maju, prawdopodobnie będą musieli poczuć gorycz spadku z ekstraklasy. Nadzieja umiera ostatnia, ale tli się niewątpliwie dziś słabo.



Reklama


Reklama