Straż Graniczna czeka z otwartymi rękami. 250 wakatów w nadodrzańskim oddziale


Wystarczy mieć nieposzlakowaną opinię, dobrą kondycję psychiczną i fizyczną, mniej niż 35 lat i można się starać o pracę w Straży Granicznej. Nadodrzański oddział szuka nowych funkcjonariuszy, którzy służbę podejmą na terenie trzech województw: dolnośląskiego, wielkopolskiego oraz lubuskiego.


  Joanna Konieczniak z nadodrzańskiej straży granicznej dodaje, że w trakcie rekrutacji  kandydat przechodzi rozmowę kwalifikacyjną, poddawany jest psychotestom i badaniu wariografem. Trzeba jeszcze zdać test sprawności fizycznej,  test z wiedzy ogólnej oraz z wybranego języka obcego. Kiedy kandydat przebrnie przez to sito - jedzie na 7 -miesięczne szkolenie. Potem, w stopniu kaprala, trafia do swojej jednostki, w której będzie pełnił służbę.



Reklama


Reklama