Jak dawniej listy pisano, muzyki słuchano, telewizję oglądano


Ferie z JOKiem niemal na finiszu. Po wizycie w jaworskiej policji, u dietetyka klinicznego oraz po francuskim śniadaniu, poznawaniu teatru od kuchni, czy spotkaniu z psimi ratownikami, a także w Sądzie Rejonowym w Jaworze, tym razem JOKusie gościły w Muzeum Poczty Polskiej i Telekomunikacji we Wrocławiu.


Zobacz także:

Co to jest wokanda, a co to toga?

Nie wolno psów obcych głaskać po głowie!

Jak pracuje akustyk, oświetleniowiec i aktor

Ferie z "Calineczką" w tle

Śniadanie po francusku

A w Kubusiu dużo cukru

Ferie zimowe z JOKiem

 



Reklama


Reklama