MPK - spór zbiorowy i pierwsze, twarde negocjacje


Stało się. W MPK w Legnicy ruszył spór zbiorowy. Prezes odpowiedział wprawdzie na piśmie na postulaty związkowców, ale nie to nie usatysfakcjonowało załogi.   Jest tylko jeden punkt, który większych kontrowersji nie wzbudził i "od ręki" został załatwiony. Żądanie, by kierowcy nie musieli nosić latem krawatów. Mówi Leszek Buzdygan, szef Solidarności w MPK


Przypomnijmy, związkowcy z Solidarności w MPK domagają się podwyżki 400 zł brutto dla każdego, majowej jednorazowej nagrody w wysokości średniego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw i dwóch nagród świątecznych - po 500 zł na rękę na Wielkanoc i Boże Narodzenie. W tej chwili w MPK trwają pierwsze -po wejściu w spór zbiorowy - negocjacje z zarządem.



Reklama


Reklama