Kontrola w palmiarni




O legnickiej palmiarni zrobiło się głośno w całej Polsce. Kontrolę przeprowadził tam już Powiatowy Lekarz Weterynarii, teraz sprawę bada legnicka prokuratura. Odrębną kontrolę zlecił też prezydent Legnicy Tadeusz Krzakowski To pokłosie wizyty opozycyjnych radnych w remontowanej palmiarni. Radni wysnuli wnioski, że w ciągu roku - za sprawą niewłaściwej opieki - w palmiarni padło 28 zwierząt. 




Reklama


Reklama